Sprzęt potrzebny i nie tylko

Cammo Victorinox

Jeśli scyzoryk, to Victorinox, czyli nieśmiertylny Swiss Army Knife, scyzoryk szwajcarskiej armii. Nigdy nie byłem pewien czy w dzisiejszych czasach jest jeszcze potrzebny (za wyjątkiem tych paru ognisk w wakacje), ale gdy moja dziewczyna kupiła mi go na urodziny przydaje mi się każdego dnia (nie tylko do otwierania piwa!)
Jeśli nie macie jeszcze scyzoryka, a boicie się że zostać zauważonym przez nieprzyjaciela, gdy będziecie coś obcinać w lesie, może zaiteresuje was nowiutki Swiss Army Camo Classic. Oprócz ostrza ma także nożyczki, pilnik, śrubokręt, wykałaczkę i pesetę.

(Źródło)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s